Narodziny Wenus

Narodziny Wenus

Kobieta, która swoje włosy rozczesuje, gładzi
Lub w żurnalach miłości szybko przewraca strony,
Odkłada grzebień, zmywa z paznokci lakier
W myślach szuka imienia kochanka z ostatniej nocy.

Teraz przemija w wykrojach i tekstyliach,
Nie chce być szczęśliwa, lecz chce być wolna.
Zdejmuje już okulary, przeciera makijaż,
Odrzuca szlafrok i wiesza z boku podomkę.

Za chuda od zbyt wielu diet i jogurtów,
Pszenicznych kiełków, saun i biczów wodnych,
Patrzy z uwagą na lustro, by chwilę później
Z piany mydła znów bujnie się narodzić.

Z tomiku wierszy „Kołysanka dla Agaty”
Copyright by Marek Sienkiewicz 2002, ISBN 83-88214-34-9

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s