Więcej światła nie pragnę

Więcej światła nie pragnę

Więcej światła nie pragnę, niż jest w Twoim cieniu.
Przede mną jasność w pełni, czystość jak krynica,
Czystość, której dostąpią głębie rzek niewielu
I którą czas potwierdza, głód żywi się wszystki.

Ciepło, które bije wciąż z Twojej pełnej piersi,
Krwi bieg ustala I porusza serca kryształ:
Młodość Twa w porze smutku zna widnokręgi
By mrok pokonać I siebie w chwalbie usłyszeć.

Więcej światła nie pragnę, niż jest w Twoim cieniu,
Choćby mnie brak miłości miał cisnąć na dno,
Czyniąc mnie jedynie zaklęciem w Twym milczeniu.

Kiedy ucisza kroki każdy odejścia głos.
Więcej światła nie pragnę, niż jest w Twoim cieniu,
Przede mną jasność w pełni, ku życiu przebudzeniu.

Wiersz pochodzi z tomiku „Ars Amandi”, Copyright by Marek Sienkiewicz, 2001 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s