Na krańcach Europy 2 (O literaturze Portugalczyków)

II Salazaryzm i literatura

Pod koniec życia Pessoi w Portugalii doszło do dramatycznych wydarzeń. W maju 1926 roku w Bradze wojskowi podjęli próbę zamachu stanu. W atmosferze napięcia politycznego związanego z kryzysem ekonomicznym premierem został chadek Antonio Salazar 5 lipca 1932 r. Wprowadził on autorytaryzm, nazywany też „dyktaturą profesorów. Dla opornych była tajna policja PIDE, a dla ustawicznie niepokornych obozy koncentracyjne na Azorach czy Wyspach Zielonego Przylądka. Salazar otrzymał wsparcie ze strony nacjonalistów i Kościoła przy budowie „O Estado Novo”(Nowego Państwa), które miało być dumne, samotne i nie zginać karku przed obcymi. Obecnie takie hasła są też przywoływane w polityce m.in w Polsce.

W związku z reżimem Salazara przed środowiskiem literackim stanęły nowe wyzwania. Niezgoda na faszyzację życia społeczne-politycznego kosztowała poetę i pisarza Manuela Alegre pobyt w obozie na Azorach i karnej kolonii w Angoli. Wybitny poeta Jorge de Sena spędził wiele lat na emigracji w Brazylii i USA.Inni próbowali przystosować się, tworząc od 1940 roku
neorealizm portugalski; w mieście Mondego został ogłoszony manifest „O Novo Concioneiro”. Neorealizm w ujęciu Mario Dionisio, Augusto dos Santosa lub Manuela da Fonseki, w gruncie rzeczy odzwierciedla tendencje eskapistyczne, czyli chęć ucieczki „gdzieś dalej” od otaczającej rzeczywistości. Ucieka się w prywatność, a nawet krytykę biedy i niedostatków życia społecznego, bez dotykania istoty problemu; istnienia bezwzględnej i okrutnej dyktatury.

Bodajże najciekawszym poetą i pisarzem tego pokolenia był Egito Goncalves.Uznanie zdobył przede wszystkim tomem „Podróż z twoją twarzą” z 1958 roku. Jego poezja to afirmacja zwyczajności i bezpośredniości. To dążenie do dialogu z każdym człowiekiem, bo w tym też tkwi sedno człowieczeństwa. Jest w jego wierszach sensualizm, romantyczne traktowanie
miłości, będącej ciągłym wyzwaniem i walką o uczucie:

Okrążam twe ciało
jakby było światem
i odkrywam smak
dawnej gry.

Słowa spadają
na dywan;daremnie
Nasze gesty są powolne
jak przemijanie minut.

Czytamy u Goncalvesa w „Podróży z twoją twarzą”. Miłość nie może być nigdy stanem pełnego rutyny spoczynku i błogiej harmonii. Jest ciągłym ruchem i przeżywaniem.

Zdarzają się u tego poety utwory odnoszące się do tragicznych wypadków z okresu dyktatury; na przykład „Medytacja o Katarzynie” – o Catarinie Eufemii, zastrzelonej przez wojsko w czasie strajku chłopskiego w 1954 roku,lecz krytyka salazarowskiej rzeczywistości nie jest głównym motywem jego książek. Nie jest to z mojej strony zarzut, tym bardziej, że
Goncalves nie poszedł na współprace z reżimem, a w wierszu „Wieści o blokadzie ” zapowiadał nadejście rewolucji:

I jeszcze im powiedz,że opór jest
w mieście.
(…)
i chociaż żywność i woda się kończą
rośnie gniew.

Rewolucja przyszła dopiero 25 kwietnia 1974 roku. Ruch Sił Zbrojnych gen.Antonio de Spinoli przeprowadził „rewolucję gożdzików” – doszło do demokratyzacji kraju. Od razu wybuchł spór o postawę intelektualistów i literatów wobec dyktatury. Dobitnie odniósł się do tego kandydat do literackiego Nobla od wielu lat, Antonio Lobo Antunes w „Podręczniku dla inkwizytorów”.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2011

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s