O kuszeniu 2

II

Do niewielkiej górskiej miejscowości przybywa młodzieniec Mariusz Ratti, mętny krasomówca, który szybko zdobywa przewagę nad otoczeniem. Jak mówi o nim narrator- wiejski lekarz: „aktor, szarlatan, hipnotyzer, łowca dusz, jeden z tych, którzy starają się budzić nienawiść, wiedząc że nie tylko miłość, lecz i nienawiść stanowią mocne spoiwo, wiedząc że przez nienawiść, jaką się budzi, można sprawować władzę „Można domniemywać, że Broch tworząc Rattiego myślał o Hitlerze. Ten fragment można też odnosić do obecnej wojny polsko-polskiej… W każdym razie Mariusz to swoiste medium, głosi w gruncie rzeczy to, co inni myślą- jego głos jest więc odzwierciedleniem języka zbiorowości, jest głosem sumienia ogółu. Jeden z bohaterów powieści Wenter tak to ujmował: „Mariusz jest takim samym człowiekiem jak my, panie doktorze, tak samo samotnym i z taką nienawiścią w sobie, jest dokładnie taki sam jak my, a wypowiada jedynie to, co myślimy, jak go rozumiemy, a chrześcijańskiej miłości już nie rozumiemy”. A ksiądz Rumbald dopowiadał narratorowi: „Wiecznie pieniądze, taniec wokół złotego cielca” , mając świadomość całkowitego kryzysu kultury z kręgu śródziemnomorskiego i powszechnego upadku religii, sztuki i filozofii. Te słowa można traktować jako ponure proroctwo Brocha, które spełniło się; kryzys i upadek pogłębiają się. Postać Rattiego uosabia też to, co nastąpiło po słynnym „Bóg umarł. Jestem poza dobrem i złem” Friedricha Nietzchego. Mianowicie dawni władcy mieli zwykle oparcie w wierzeniach religijnych społeczeństwa, byli „pomazańcami bożymi”. Dyktatorzy XX wieku, nie mając tej boskiej poręki, sami kreują się- zgodnie z zasadą wodzostwa- na bogów, którzy mają zbawić swój lud na ziemi. Stają się namiastką, substytutem Boga. Masowa „ucieczka od wolności”, opisana dokładnie przez Ericha Fromma, jako podstawa współczesnych struktur autorytarnych i totalitarnych, domaga się kogoś, kto by myślał za nas, decydował za nas, wybierał za nas , a nade wszystko, wskazywał wroga, którego możemy obwiniać o nasze niepowodzenia; może to być zawsze ktoś inny- ze względu na narodowość, religię czy postawę moralną. W zamian obdarzamy go pełną wiarą, nieraz fanatyczną, i to my także, nie tylko on sam, znajdujemy w nim Boga: „Czy Bóg go przysłał, o tym równie mało mogę powiedzieć, jak o tym, czy Bóg sprawia, że mamy żniwa. Może to ziemia go przysłała, ale przybył nie bez przyczyny. Bóg jest tu tylko imieniem”- tak Wenter mówił o Mariuszu. Niewątpliwie autor „Kusiciela”, jak choćby nasz Witkacy w „Gyubalu Wahazarze”, zgłębiał fenomen „substytutu Boga”, odnoszą to do postaci Mussoliniego, Hitlera czy też Stalina. Na początku XXI wieku, jest również kilku politycznych proroków marzących o takiej roli, także w Europie.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2011

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s