Nasza przewrotność

Upewniam się, przeglądam stare książki:tak, tak było.
Terroryści w Polsce, niemierzonym kraju Króla Ubu
Byli pieszczochami tłumów, spiskowcami ponad sprawę
Napady na wagony, banki i … przychody w rublach
Budziły z letargu pamięć i wiarę w dobrego Boga,
Krwawe środy przeplatały się z postnymi piątkami
W echu wzbijając chichot ulgi i zadowolenia.

Głośny wybuch idei na szpaltach i w kadrze filmu,
I słabość, która rozpala wyobraźnię do czerwoności.

Wczoraj znów jakiś polityk (zawsze świńskie en face)
Stwierdził,iż Polacy nigdy w historii nie popierali
I nie poprą terroru – w tej mątwie z kraju Króla Ubu.
Polacy od Świętego Grilla, małych zawiści i od zdrady,
Badacze rubryk sportowych, prorocy z telewizyjnych show,
Polacy z Bożych Hufców, apostołowie z podniebnych knajp,
Tak, nigdy, przenigdy nie poprą…,Polacy nie poprą…

W „krwawą środę ” w sierpniu 1906 r. terroryści J.Piłsudskiego zabili na ulicach Warszawy i Łodzi około 80 Rosjan.
We wrześniu 1906 roku J.Piłsudski dowodził napadem na wagon pocztowy w Bezdanach, zrabowano ruble.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2011

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s