Przełamywanie tabu (3)

Powrócę jeszcze na moment do kontrowersyjnego markiza de Sade. Doczekał się całych pokoleń prawnuków i arcypóźnych wnuków. Zadecydowało o tym m.in pisarstwo Georgesa Bataille z jego „Historią erotyzmu ” z 1957 rok i stwierdzenia, że tabu, zakazy są potrzebne, by sakralizować seksualizm, wywołać pragnienie transgresji, czyli ich przekraczania – w tym zawiera się witalizm życia, a potem pokolenie 68′ z Danielem Cohen-Beneditem na czele, lansujące ideały wolnej miłości.
W 2001 roku we Francji prawdziwym wydarzeniem literackim stała się książka wytrawnej i cenionej
historyk sztuki Catherine Miller „Życie seksualne Catherine M.”, która sama opisała się, że „pieprzy się tak, jak oddycha ” – nie przebierając i z każdym kto jest pod ręką. A w klubie Chez Aime pod Paryżem uczestniczyła w orgii z udziałem 150 mężczyzn. Pisząc o sobie najszczerzej jak potrafi, Miller stała się symbolem i kwintesencją kobiety wyzwolonej. O ile de Sade był zafascynowany kobietą, która odrzucała jak szatki uprzedzenia i przekraczała tabu, to dla niej żadne tabu już nie istnieje, choć trzyma się kilku zasad; nie robi tego przy dzieciach i w małżeńskim łożu. Catherine Miller stała się dla Francuzek ikoną nowego stylu życia, dopełnieniem wizerunku kobiecości, tworzonego przez Colette, Josephine Baker i Francois Sagan.

Virginie Despentes wzbudziła aplauz książką „Wesołe sprawy” – to historia pięknych bliźniaczek, które pragną zrobić karierę w show-biznesie. Przy okazji zatracają się w narkotykach, przemocy i swingowaniu. W tej książce seks, mający być buntem przeciw moralnym ograniczeniom, jedynie wyzwala potrzebę coraz mocniejszych, ekstatycznych wrażeń. Dla de Sade’a, rozwiązłość jest potwierdzeniem, iż w życiu liczą się jedynie przyjemność i władza, natomiast dla autorki „Wesołych spraw „, mimo wszystko wyrazem niespełnienia, szukaniem nowych podniet ,które stając się sensem egzystencji, prowadzą do autodestrukcji. Despentes pisała ; ” Ciało jest ostatnią prawdą- pożądanie czyni je niewolnikiem w walce o przetrwanie”.

Nad Sekwaną za najwybitniejszego pisarza jest powszechnie uważany Michel Houllenbecq –
w jego powieściach bohaterki przypominają Catherine Miller. Zaszokował Francję „Platformą” –
historią urzędnika z Ministerstwa Kultury, wyjeżdżającego do Tajlandii, żeby korzystać
z dziecięcej prostytucji. Tam spotyka Valerie, kobietę życia; zginie ona w zamachu terrorystycznym.
Według Houllenbecqa, niezmienną cechą miłości jest jej utrata i atrofia sfery duchowej i erotycznej.
Współczesny erotyzm – to ponury, mechaniczny, mroczny seks. Wyzwala obsesję niezaspokojenia i dążenie, często „po trupach”, do spełnienia. Jest częścią nowego piekła na ziemi.
W ostatniej powieści, za którą pisarz otrzymał w 2010 Nagrodę Goncaurtów, ” Mapa i terytorium”
główny bohater – Michel Houellebecq, popełnia samobójstwo.Taka jest jego odpowiedz na koszmar świata Zachodu. Jednym z jego mentorów jest wciąż markiz de Sade.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2012

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s