Etyka czci dla życia

Można powiedzieć o Albercie Schweitzerze, iż byłby także jednym z najwybitniejszych ludzi renesansu. Teolog luterański, filozof, muzyk i muzykolog piszący o Bachu, ale przede wszystkim lekarz, który zasłynął założeniem szpitala dla chorych na trąd w Lambarene na terytorium Gabonu . Tam, z żoną Heleną Breslau, przez prawie pół wieku, przeciwstawiał się cierpieniu i śmierci. Czasami mówił, że został lekarzem, aby działać bez słów. Nie przestał jednak pisać książek. Otrzymał też pokojowego Nobla w 1953 roku.

Schweitzer zawsze mnie ciekawił i intrygował. Wciąż pamiętałem jego pogląd, że człowiek, który choćby raz w życiu doświadczył ludzkiego nieszczęścia, nigdy nie może już powiedzieć, że jest w pełni szczęśliwy.Ten wymóg moralny – wydawałoby się nierealny, w odniesieniu do większości z nas, bo wciąż paplamy o własnym szczęściu – nakazywał jednakże wrażliwość i wyczulenie na problemy innych. Ponadto zaglądałem do jego autobiografii „Moje życie” i przede wszystkim do „Kultury i etyki”. Książka ta wydaje mi się najważniejsza dla zrozumienia jego humanizmu.

Tan Alzatczyk nawiązywał do tradycji filozoficznej, tworzonej przez myślicieli hinduskich w rodzaju Mahawiry i jego współczesnego kontynuatora, Mahatmy Ghandiego, buddyzmu czy popularyzatora dorobku duchowego Dalekiego Wschodu, Artura Schopenhauera. Każdy z nich wychodził z założenia, że wszelkie zło bierze się z egoizmu, powszechnego triumfu „ja”. Schopenhauer autorytatywnie stwierdzał, że świat zawsze będzie zły i jest to niezmienne; zło wynika z ustawicznego zderzania się i walki egoizmów jednostek, każdy czyn, spełniony z pobudek osobistych, nie może być z istoty swojej czynem etycznym.
Autor ” Świat jako wola i wyobrażenie”,  proponuje ciągłe wykraczanie poza „ja” i litość,  jako podstawę moralności. Filozof z Gdańska tylko litości przypisuje walor dobra. Podobny był punkt wyjścia Schweitzera – nieszczęścia i cierpienia są pokłosiem ludzkiego egoizmu. Jednakże zamiast litości proponuje głęboką refleksję i przezwyciężanie „rozdwojenia”. Polega ono na tym, że jedno istnienie utrzymuje się przy życiu kosztem zwalczania i zagłady drugiego. Pisząc „Kulturę i etykę”,  nawiązywał do Ahimsy Ghandiego:” Istotą dobra jest życie utrzymywać,  życiu sprzyjać i życie wznosić na najwyższy poziom. Złem jest życie niszczyć, życiu szkodzić i życie hamować w rozwoju. Żeby to dobro osiągnąć, należy każdego człowieka traktować jako cel najwyższy, bez względu na rasę, narodowość, religię czy płeć. Potrzebna do tego jest doskonałość duchowa, którą można osiągnąć poprzez wykroczenie poza racjonalizm i wejście w sferę doznań mistycznych. Schweitzer często podkreślał, że to, co racjonalne,  nie wyczerpuje rzeczywistości, lecz znajduje dopełnienie w irracjonalnym. Bez mistyki nie można stworzyć prawdziwej etyki.  W  „Kulturze i etyce” widoczne jest także rozczarowanie kulturą europejską. Tak pisał o tym: ” Zawiodło mnie to, co wiedziałem o etyce z filozofii. Wszystkie wyobrażenia o tym, co dobre, wypracowane przez filozofię, okazało się martwe i pozbawione treści.
Podstawę naszego kręgu kulturowego, myśl chrześcijańską, cenił za pozytywny stosunek do ludzi i życia. Natomiast działalność kościołów i istnienie dogmatów wiary uznawał za szkodliwe, gdyż jest to przyczyną podziałów między ludźmi i nienawiści. Wieki krucjat i obecna wojna cywilizacyjna właściwie to potwierdzają.

Mogłoby się wydawać, że myśl filozoficzna Schweitzera to następne teoretyzowanie, zaklinanie rzeczywistości. Dla mnie najciekawsze i godne podziwu jest w nim to, że jemu się udało; żył z pełną zgodnością i harmonią swoich słów i czynów. A to jest niezwykle rzadkie wśród naukowców, myślicieli i literackich skrybów.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s