Julia Hartwig: poezja szuka nieśmiertelności( 2)

Julia Hartwig jest sową. Zazwyczaj wieczorami i nocą pisze wiersze, które zatrzymują nas w pełnych pośpiechu dniach refleksją, zadziwieniem, niekiedy emfazą. Jest w nich urzeczenie sztuką, krajobrazem, szczegółem, drobiną. Piękna bywa również starość: „Stara kobieta drzemie z otwartymi oczami/ (…)/ Ach ta błogość/ Niczego się nie boi nigdzie się nie śpieszy/ wiatr rozwiewa łagodnie nad czołem” („Szczęście”)

Dostrzegając urodę otaczającego nas świata, poetka nie jest jednak jego nachalną apologetką. Zasadniczym wyróżnikiem jej utworów jest bezpośredniość, ironia i autoironia, także wołanie o szlachetną prostotę życia. Typowy pod tym względem jest tomik wierszy „Zobaczone” z 1999 roku. Znajdują się w nim utwory namawiające do szukania radości w prostocie, dzięki której można na nowo tworzyć własną świadomość; odnowić się wewnętrznie i odnowić znaczenie codziennie wypowiadanych słów. Przeciwstawić się wszechogarniającemu i hałaśliwemu pustosłowiu:” Rzucić to wszystko, schłopieć/ otoczyć się lasem, czerpać wodę z jeziora/ odejść od tysiąca zużytych słów/ przez które sens wylatuje jak przez dziurawe rzeszoto”. Zatem powrót do natury, której moc może być ozdrawiająca. I jej harmonia z archetypami kulturowymi, przeświadczenie o współzależności natury i kultury, stanowiącej o substancji wyobraźni i języka. W utworach będących często zapisem jej ówczesnych podróży – Lizbona, Paryż, Wenecja, Nowy Jork- następuje wyeksponowanie tego związku; nad Wenecją płyną „obłoki Tintoretta”, płótno Matisse’a” pociągnięte przejrzystą bielą upalnego dnia”, „pejzaż ten van de Velde przysłał mi w prezencie” – będzie wspominać w wierszu „Orłowo pod Leiden”.
W „Zobaczone” przewija się, w granicach uwodzącej prostotą frazy poetyckiej, miarowy ,wyciszony motyw samotności i refleksja, iż „nie dla zapomnienia żyjemy, ale dla pamiętania”; poezja i sztuka pozwalają zatrzymać czas, a także zapewnić pamięć o twórcy- są jedną z form szukania nieśmiertelności. Niektóre wiersze dotykają problemów religii i Boga. Poetka nie jest egzegetką Nowego Testamentu, jednakże z utworów, chociażby z „Czytania Pawła Apostoła”, objawia się jej tęsknota za religijnością z czasów Kościoła pierwszych chrześcijan, za Nową Jerozolimą.

Liryka Julii Hartwig to nie tylko odkrywanie niezwykłości w tym, co pospolite i powszednie, afirmacja prostoty i harmonijnej symbiozy natury i kultury. To także głęboka refleksja nad przemijaniem i umieraniem, o którym częstokroć pisze ze stoickim spokojem, czasami naruszanym przez zaciekawienie, a nawet łagodną ironię (przypomina pod tym względem W. Szymborską). W tomiku z 1999 roku znajdziemy wiersz „Po prostu”, w którym poetka sugeruje, że umieranie jest nieodzowną częścią istnienia i że:”przychodzi ten czas/ a ty przyjmujesz go bez wstydu i pokory/ot tak po prostu” (podobne motywy w ostatnim zborze wierszy „Gorzkie żale”). Jednym ze sposobów na oswajanie w nas śmierci jest poezja i sztuka: odzierają ją z nimbu trwogi i cierpienia, zmuszają do szukania tego rodzaju pamięci- istnienia, które pokona śmierć: „Sztuka jest zaklinaniem istnienia/ żeby przetrwało/ (…)/ jest rzeczą dzielną/ bo szuka nieśmiertelności/ będąc jak wszystko- śmiertelna ” ( ” Jest i tym „).

Ale przy owym poszukiwaniu kręgu życia wiecznego musi sprzyjać uczciwości, wzbogacać nas o naturalność, szczerość. Ocalać w nas miłość, albowiem tylko ona może przeciwstawić się skutecznie nienawiści i agresji. Musi być pieśnią wielkich słów i idei. Autorka „Zobaczone” w utworze „Potrzeba nam” mówi o tym wyraźnie, z dozą majestatyczności:
„Potrzeba nam pieśni dostojnej/ może gregoriańskiej/ która pozwoli nam uwierzyć/ że śpiew chóralny jest możliwy/ (…)/ pieśni która nas karci i dźwiga ”

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s