Niesforny Gunter Grass

Niemiecki noblista z 1999 roku od lat chętnie wypowiada się na tematy polityczne i często jego postać staje się także częścią utarczek i przepychanek na tym nieszczęsnym polu. Grass wspominał, iż w młodości, kiedy szukał swojej drogi twórczej, największe wrażenie zrobił na nim „Zniewolony umysł” Czesława Miłosza. Od Polaka przejął pogląd, że pisarz nigdy nie może ulegać ślepej wierze, oportunizmowi, iść na pasku jakiejkolwiek ideologii. Powinien jedynie służyć prawdzie i dobru w wymiarze jednostkowym i zbiorowym. Nie może nigdy zgodzić się na kneblowanie ust; z tej przyczyny stanął w obronie Salmana Rushdiego czy poety z Indonezji Promoedya Amarta Toera, który został przez reżim skazany na więzienie, żeby w końcu zaczął milczeć.

Grass, dzięki „Blaszanemu bębenkowi” i w ogóle „trylogii gdańskiej”, wprowadził Gdańsk do światowej literatury. Otrzymał honorowe obywatelstwo miasta, a w 2006 roku przyznał się, na stronicach „Przy obieraniu cebuli”, że został wcielony do Waffen-SS. W Polsce doszło do politycznej jatki; niejaki Jacek Kurski i grupa radnych PiS domagała się, w sposób skądinąd niewybredny, zrzeczenia się przez Grassa honorowego obywatelstwa. Było to jednak wierzganie liliputów przy nogawkach Guliwera. Teraz autor świetnych „Wróżb kumaka” wzburzył środowiska polityczne i świat literacki wierszem „Co musi zostać powiedziane”, w którym zaatakował agresywność i poczucie bezkarności Izraela. Gdańszczanin napisał: „Ale dlaczego zabraniam sobie/ wypowiadać nazwę innego kraju / w którym od lat- choć w tajemnicy/ powiększa się arsenał nuklearny”

Grass przestał sobie zabraniać o tym mówić, przerwał milczenie. Poruszył istotny problem – nie obawiając się – kneblujących niektórym usta posądzeń o antysemityzm. Po zagładzie Żydów w czasie wojny, twórcy państwa Izrael z Benem Gurionem na czele przyrzekli sobie, że nigdy już ich rodacy nie będą tak bezbronni wobec zagrożeń i zła; stworzyli państwo w pełni zmilitaryzowane z obowiązkową służbą kobiet, Mossadem, trudniącym się terroryzmem państwowym, ultraprawicą i prawicowymi terrorystami w rodzaju Zelotów Boga Izraela, coraz większą demoralizacją i brutalnością żołdactwa, obawiającego się arabskich ekstremistów. Potomkowie ofiar Holocaustu stają się teraz często katami i szukają w syjonizmie, nienawiści do gojów i Arabów usprawiedliwień dla własnych zbrodni. Wystarczy przypomnieć masakrę w 1994 roku, dokonaną przez Baruch Goldsteina: zabił 29 Palestyńczyków, modlących się w Grocie Praojców w Hebronie, stając się pomnikową postacią dla Izraelczyków. W Izraelu prasa pisała wówczas o „wypadku”, ” rozlewie krwi”, „wydarzeniu”. Uważany za sumienie tego kraju, pisarz Amos Oz pytał wówczas przewrotnie:”Czy przykazanie „Nie zabijaj” dotyczy jedynie przypadku, kiedy ofiarą jest dziecko zrodzone z żydowskiej matki ?”. Andrzej Szczypiorski „Początek” kończy sceną; izraelski żołnierz brutalnie wkracza do arabskiego domu z kobietami i dziećmi, co ma znaczenie symboliczne. Grass w swoim wierszu pisze o przyzwoleniu na zło ze strony opinii międzynarodowej i polityków wobec Izraela, który przygotowuje „wojnę prewencyjną” z Iranem.I w gruncie rzeczy eksponuje to, iż w odniesieniu do jednostek czy państw, bezkarność rozzuchwala i jeszcze bardziej demoralizuje.

Irański watażka Mahmud Ahmadineżad, kwestionując Holocaust, zapowiadając atak atomowy na Izrael, dał rządowi z Tel-Awiwu pretekst do uderzenia, które może być zabójcze dla całego świata. Wojna z Iranem ze strony koalicji Izraela, USA, być może innych państw, to nie będzie taki spacerek jak w przypadku Iraku, ale długotrwały i wyniszczający konflikt. W związku z tym, Grass nawołuje do mediacji i pokojowego rozwiązania, ale naraża się przy tym politykom, wojskowym jastrzębiom, koncernom zbrojeniowym i prasowym spod ręki Springera.

Gunter Grass w „Co musi zostać powiedziane” pisze o racjach moralnych, z którymi całkowicie trzeba się zgodzić. Zwraca też uwagę na nadmierną pobłażliwość elit światowych, całych społeczeństw wobec Izraela i zapoczątkowuje dyskusję na ten temat. To także cenne. Kłopot w tym, że niewielu Grassa rozumie i słucha.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s