PiS a Rosja

W środę ukazała się książka Michała Kamińskiego „Koniec PiS-u”. Były współpracownik Lecha Kaczyńskiego w wywiadzie- rzece spowiada się dość cynicznemu i dziennikarzowi TVN 24, Andrzejowi Morozowskiemu, z lat  działań na rzecz polskiej prawicy. Kamiński – spec od propagandowych przekrętów (tzw.spin-doktor PiS)- nie jest dla mnie do końca wiarygodny, ale kilka jego uwag jest ciekawych.

Zwraca uwagę na „prorosyjskość” ojca Tadeusza Rydzyka i fakt, iż nadajniki Radia Maryja znajdują się jednak na Uralu, a także na ideologię prezentowaną przez RM. Nacjonalizm, ksenofobia, antysemityzm i sny o potędze. W sferze mentalnej środowisko związane z RM jest prorosyjskie, i to przenika do partii Wielkiego Archi-kreatora.

PiS tylko pozornie jest partią antyrosyjską. Walcząc teraz z tzw. kłamstwem smoleńskim i oskarżając Tuska i Komorowskiego, pragnie pogłębienia podziałów wśród Polaków i osłabienia kraju, co jest zgodne z kremlowską racją stanu. Przy odgłosach pochodów i wiecowania, z udziałem prezesa J.Kazcyńskiego,  kołacze się duch Szczęsnego Potockiego, Józefa Ankwicza, Józefa i Szymona Kossakowskich, którzy zapraszają do wspólnego chocholego tańca. A może to się dzieje w sposób mniej wyrafinowany, bezwiednie? Kamiński stwierdza przecież: „Liczba głąbów we władzach PIS jest dość imponująca”. Na szczyty partyjne dochodzą umysłowości najlepsze i najsprytniejsze; strach pomyśleć o potencjale intelektualnym tzw. dołów partyjnych PiS-u.

Wczoraj w Polsat News jeden z demiurgów duchowych PiS-u, red. Tomasz Sakiewicz sugerował, że za zamach smoleński powinniśmy odpowiedzieć Rosjanom tym, czym odpowiedzieli Amerykanie talibom po ataku na WTC. Wtóruje mu – głosząc wojnę – niezrównany Antoni Macierewicz. Nie wiedziałem, że red. Sakiewicz będzie aż tak jawnym rusofilem i  wyrazi tęsknotę za wciągnięciem Polski w konflikt, którego politycznie i militarnie nie wygramy. Zresztą o podobne knowania w przeszłości podejrzewał Zygmunt Balicki twórców powstania styczniowego w 1863 roku. Czyżby powtórka z historii?

Michał Kamiński w swojej książce  przekonuje, że „PIS będzie się zwijał”. Moim zdaniem jest to formacja bardzo potrzebna; to taki folklor polityczny, który straszy, śmieszy, ale zawsze  budzi z letargu intelektualnego. Nie pozwala gnuśnieć. Tylko ta pro-rosyjskość PiS-u?!. Ona dziwi i razi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s