Wyspa Margo

Jest w niej ten rozmyślny upór, który nakazuje
Rozpraszać ciemność tylko w misteriach ciał,
Muzykę słyszeć w krzyczących okruchach słów,
Nagością wrastać w pewność jak w zwątpienie.

I zagubiona, uważna w tym, co w nas przemija,
Co powraca, lecz nigdy w tych samych snach,
Nawet teraz nie czeka aż przyjdzie znów miłość,
A przecież stale spogląda na jej zatarty ślad.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s