Erotyk (3)

Nie trwoży nas noc, utula brzemię ran,
Zamienia lęki w rwący nurt oddechu,
Porywa i toczy w bezkresny żywioł ciał,
Tężeje echem szeptu, krzyku, śmiechu…

Nie smuci nas mrok, w brąz Twoich ud
Wkrada się cień z misterium grzechu;
Odurza i kusi łaknący pieszczot głód
I syci ciepłem rosnąc w mym oddechu…

Nie boli ta noc, uśmierza pamięć w nas…

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s