Twoja miłość

Nie jest nawet próżna i nie zazdrości nikomu,
Nie złorzeczy, nie dręczy i nie wszczyna kłótni.
Jak zwykle troskliwa znów krząta się po domu
Lub w tańcu pieszczot nie chce zaznać pustki.

Nie jest zawiła i wie po co, dlaczego i czemu
Wyłania się żarem nocy, dniem czule wznosi.
Dojrzała i pewna, nie opuści Cię w mgnieniu,
Nie zdławi niepokojem, chytrze nie ugodzi …

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2012

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s