Michał Urbaniak na filmowo

Michał Urbaniak był jedynym Polakiem i jedynym skrzypkiem, którego do współpracy zaprosił geniusz muzyki jazzowej, Miles Davis przy okazji płyty „Tutu” i on sam częstokroć mówi o Davisie, że jest dla niego – bogiem muzycznym. Ponadto dość niekonwencjonalnym propagatorem rap-jazzu, który jako swoje credo głosił, że „Bóg stworzył muzykę, a ludzie podzielili ją na kategorie”. Dąży zatem do łączenia w utworach najróżniejszych gatunków i stylów, czego przykładem album „UrbSymphony”

O polskim wirtuozie skrzypiec, nie tylko ze względu na muzykę, było głośno w roku ubiegłym, kiedy jego była żona Urszula Dudziak wydała książkę ” Wyśpiewam wam wszystko”. Napisała o ich wspólnym życiu, odejściu muzyka do Liliany Głąbczyńskiej i swoim kontrowersyjnym i czteroletnim związku z pisarzem Jerzym Kosińskim. Podobno wynurzenia Dudziak muzyk skwitował wielce wymownym zdaniem: „Należało mi się…” Teraz wchodzi na ekrany kin film Piotra Trzaskalskiego, znanego z „Ediego”, komediodramat „Mój rower” i Urbaniak, mimo iż obsadzony w roli dziadka Włodka, w istocie gra samego siebie; wielkiego oryginała, nie stroniącego od alkoholu – stąd sentencja: „Alkohol zawsze jest bardzo dobry, a denaturat …dobry” – który też sporo ma sobie do zarzucenia jako ojciec i mąż. Zresztą sam w licznych wywiadach przyznaje, że przez 15 lat prawie w ogóle nie trzeźwiał i całkowitym weteranem alkoholowego szlaku nie został ze względu na trudności zdrowotne.

Film Piotra Trzaskalskiego to historia podstarzałego klarnecisty, po wylewie, którego nagle opuszcza żona; zakochała się prawdziwie i bez żadnych kalkulacji w lotniku; skrzypek przeżywał podobne wydarzenia, kiedy opuściła go Liliana dla bogatego producenta i wtedy przeżywał brewerie i szaleństwa zazdrości, musiał uporać się ze zranioną miłością własną. W sukurs nie zawsze porządnemu klarneciście przychodzą jego syn – światowej sławy pianista, mieszkający na stałe w Niemczech i od początku zafascynowany dziadkiem Włodkiem wnuczek; ten z kolei przebywa ze swoją matką w Anglii. Cała trójka wyrusza w poszukiwanie zakochanej babci, granej w filmie „Mój rower” przez Annę Nehrebecką. Znowu Urbaniak znalazł się w swoim żywiole, bo po rozstaniu z Lilaną Głąbczyńską (Komorowską), próbował odbudować związek z matką swoich córek i byłą żoną Urszulą Dudziak, ale ona była odurzona namiętnym uczuciem do autora „Malowanego ptaka” i nawet chciała zamieszkać razem z Kosińskim i jego żoną. W każdym razie obraz Trzaskalskiego jest o braku umiejętności mówienia przez mężczyzn o uczuciach, o tym jak mocno kochają. I o zakrętach życiowych Michała Urbaniaka, którego gra …Michał Urbaniak. Od niego można się uczyć optymizmu; niedawno stwierdził, że w życiu wszystko jeszcze przed nim.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s