Kiedy mówi

Kiedy teraz mówi do mnie,
błądzę leniwie po jego twarzy
wzrokiem bez śladów blasku.

Solista w nieistniejącym już teatrze
ze zgrzytem wypuszcza z ust słowa,
które z hukiem spadają na podłogę.

Płyną powoli ciężarem smolistej mazi,
brodzę w nich od dawna po same kostki
w brzęczącej ciszy powietrza, niemiłości,

Nie zastygaj tak kobieto, powtarzam,
w Tobie ciągle jeszcze gra muzyka
czystego strumienia, niewinność.

Annas

Pragnę zwrócić uwagę czytelników na intrygujące, pełne ciepłego liryzmu, tęsknot i wiary w siłę uduchowionej kobiecości, często świetnie napisane wiersze Annas. Większy wybór jej utworów na blogu( przewrotnie nazwanym)wierszyniepiszę.blog.pl Polecam…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s