Potem cisza

Wokół jej zmienne trwanie
i też z migotliwych kroków
wibrująca w zgiełku materia.

Milczenie pełne westchnień
z łzami rezygnacji dla tych,
co jeszcze tu pozostaną.

Zawsze niepewność dla tych,
co w świadomości odchodzą.
Przekraczają ostatni szczebel
do wieczności poprzez życie.

Potem w przemijaniu obrazów
smutne światło mroczności.
Pełny litościwej samotności
rosnący w nas odgłos ciszy.

Telemach Pilitsidis

Reklamy

1 komentarz do “Potem cisza

  1. tilemachos pilitsidis

    Gdy dopada chandra

    Otwarty na sekrety umysł
    Na wytwory chorej wyobraźni
    Zaraz potem niezgłębiony smutek
    Na przemian z otchłanią wynędzniałej jaźni
    Fanfary triumfumfu grają jak na rycerskich
    Turniejach-odurzająca srogość
    Chóry anielskie śpiewają-przedwcześnie
    Podejrzanie podszyty entuzjazm
    Zjazd na płozie akceptacji z brzmieniem barw
    Z oszamiającym dźwiękiem strzelistym
    Nastroje,chuśtawka samopozcucia
    Od niskich tonów empatii
    Do wysokich..Od upadlającej
    Metamorfozy i euforii pewnośći
    Po skraj pesymizmu i zwątpienia
    O to czym jest człowiek

    jaki dzień takie nastroje,Serdecznie pozdrawiam

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s