Między słowami

Między słowami o uczuciach poruszam się z umiarem,
Jak wśród pożółkłych zdjęć w albumach i bibelotów
Przywołujących sentyment do częstego odkurzania.
Upewniam się, wszystko jest w najlepszym porządku,
Pamiętam wszakże o nieodłącznym grymasie cynizmu
Przykrywającym na twarzy bolesny skurcz i drżenie.

Czasem potrzebuję dłoni, których w pobliżu nie ma,
Potem chowam łzy pod niepewnym już uśmiechem,
Zapominam o niedokończonej latami grze w zielone,
Kiedy nie było tu mężczyzn, a tylko wścibscy chłopcy
Z mojej ulicy w uporczywie pomieszanych światach
Dzikiego Zachodu, wypraw i znów następnych wojen.

Annas

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s