Franciszek i Argentyna

O tym kraju, który był obiektem westchnień pierwszych syjonistów, pragnących tam tworzyć Erec Israel, wspominamy rzadko i zazwyczaj w kontekście losów Gombrowicza, zbrodni brutalnych junt wojskowych, peronizmu z justycjalizmem i legendą byłej tancerki Evity Peron, geniuszu piłkarskiego Mario Kempesa, Diego Maradonny czy Lionela Messiego. Już rzadziej kojarzymy ten kraj z dorobkiem pisarskim Jorge Luisa Borgesa, Julio Cortazara i Ernesto Sabato.

Niewątpliwie pierwszy w dziejach wybór prymasa Argentyny Jorge Bargoglio na papieża spowoduje gwałtowny wzrost zainteresowania tym krajem, ale też pontyfikat Argentyńczyka może okazać się dla jego ojczyzny pasmem sukcesów, niepotrzebnym balastem lub źródłem konfliktów. Nie chcę silić się na tanie laurki podobne do wypowiedzi różnych „cykad” na temat Jorge Bergoglio. Interesuje mnie natomiast jak nowy papież układał sobie relacje z juntą gen Jorge Videli, gen Roberto Violi i zareagował na wojnę na Falklandach, jak przebiegały jego kontakty z peronistami Carlosa Menema i duchownymi z kręgu teologii wyzwolenia. Inaczej mówiąc; chcę wiedzieć czy mam przed sobą oportunistę, czy niezłomnego wojownika o godność życia i umierania każdego człowieka. A może jeszcze kogoś innego.

Nowy papież jest zamieszany w sprawę dwóch jezuitów Orlando Yorio i Francisco Jalicisa teologów wyzwolenia, niosących pomoc najbiedniejszym w slumsach Buenos Aires. Jakoby w wyniku donosu Jorge Bargoglio zostali zatrzymani przez juntę i torturowani przez 5 miesięcy, w gmachu Marynarki Wojennej na przedmieściach stolicy Argentyny i mogli podzielić los ok.30 tys.tych, którzy zniknęli, gdyby nie interwencje u władz wojskowych Bargoglio. Jalicis, przebywający teraz w klasztorze w Monachium twierdzi, że dawno przebaczył tę sprawę obecnemu papieżowi, nie może tego zrobić siostra po zmarłym niedawno Orlando Yorio-Graciela. Wydaje się też, że odnośnie niedawnej przeszłości papieża, nie ma do niego przekonania „Lady Botox”, czyli obecna prezydent kraju Cristina Kirchner. Zatem Jorge Bargoglio, człowiek mądry i wrażliwy, który dał się złamać juncie, a potem próbował naprawić własną niegodziwość?

A jak wytłumaczyć jego brak protestów, kiedy w latach 1976-1983 tysiące młodych ludzi wyrzucano z helikopterów do morza albo stanowili część „dróg śmierci”; po ciałach jeździły ciężarówki aż pozostawał trudny do zidentyfikowania strzęp ludzki. Przecież on o tym wszystkim wiedział, stykał się z tysiącami zrozpaczonych matek poszukujących swoich synów i pokazywał im swoją bierność wobec brutalnego zła. Czyż był milczącym sojusznikiem junty? Tak należy jego postępowanie rozumieć. Ale też czy można wymagać od niego, wówczas w czasie tej próby człowieczeństwa, zalęknionego, złamanego i zdolnego do rzadkich aktów odwagi – nadmiernego, być może straceńczego heroizmu?

Nominację kardynalską za niewątpliwe przymioty charakteru, konserwatyzm i usłużność otrzymał od Jana Pawła II. Już jako prymas Argentyny w gruncie rzeczy wsparł politykę peronisty Carlosa Menema, żeby zastosować „grubą kreskę”, wręcz amnestię wobec gen Jorge Videli i innych morderców w mundurach. Wszedł też w konflikt z Nestorem Kirchnerem i jego żoną Cristiną z Frontu na Rzecz Zwycięstwa (również peroniści), którzy zmierzali do pełnego rozliczenia junty za zbrodnie na własnym narodzie. „Cykady” z TVN o umysłowościach zdefektowanych muminków,  wywodzące się z prawicowego rytu kapucyny i patafiany, zachwycają się tym, że jeździ autobusem i nie przepada za watykańską pompą, że taki zwyczajny,skromny i milusi. Mnie przypadek Jorge Bargoglio interesuje przede wszystkim jako przykład dramatu człowieka, na pewno inteligentnego i utalentowanego, który nigdy nie potrafił żyć w zgodzie z własnym sumieniem i samym sobą, jeżeli szukał choćby cienia w sobie z iluminacji św.Franciszka z Asyżu. Oby teraz miał na to odwagę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s