Znowu ból

Rano wątpię,
w południe jestem prawie pewien,
potem nie zastanawiając się wiele
biorę życie za rogi.
I to nazywam pogodzeniem się
z samym sobą.
Ja i Świat-Jednia.
Wieczorem
przychodzi zwątpienie,
zaczynam bać się nocy
bez snu,
tylko z bólem
wszechobecnym.

Telemach Pilitsidis

Reklamy

3 thoughts on “Znowu ból

  1. tilemachos@wp.eu

    Mostar

    Miasto niezabliźnionych ran
    Nieufnych wobec siebie
    i obcych ludzi
    Tu przybysz z zewnątrz
    czuje się jak na rozstaju dróg
    bezradny w wyborze dalszej drogi
    Puste ulice,ślepe okna
    z czernią pustki w środku
    Domostwa kiedyś gwarne
    rozśpiewane
    Dziś niczyje,zimne
    Krzyże
    zdaje się na zawsze
    położyły kres
    na pojednanie
    Nie ważne
    czy spotykasz ich na drodze do domu
    w tramwaju,autobusie
    pobliskiej tawernie
    gdzie podają świeżo parzoną kawę
    zawsze mają posępne twarze
    śmiertelnie przerażone oczy
    spragnione zemsty-posiniałe usta
    i tylko w śpiewie sevdali
    gdzie nie zagościła nienawiści ołów
    dłoń wyciągnięta ku światu-zgody

    Odpowiedz
  2. telemach@pilitsidis.pl

    Łagów 18 06 2013

    W załomach błękitnego żaru
    W poświacie Jutrzenki ,już przed tym
    W splotach jej spragnionych ramion
    Zwój wichru trzepotanie-we dnie
    które oszałamia, widokiem
    bezchmurnego nieba

    Odpowiedz
  3. telemach@pilitsidis.pl

    Malwazja
    Także mi tutaj
    Pod tarasem cienia.Przyswajamy
    Rytuał
    pomnażania wina i chleba
    Jakby ten sam dzień
    w południe minionego roku
    i bukiet bzu,godzina wcześniej
    z zapachem nieba
    Słowa z ust lustra
    zerwane
    bez duszy
    Wszystko ,co wydarzyło się
    chwilę wcześniej

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s