Wieczór

Wieczorem
byłoby nam dobrze.
Siedzielibyśmy
każde na swoim fotelu.
Zerkałabym na ciebie ukradkiem
znad niewypowiedzianych słów.
Ty liczyłbyś iskry z lustra księżyca
w moich rozwianych włosach.
Wkrótce rozświetlą czułość spojrzeń.

Annas

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s