Natalii (III)

Patrzę na ciebie
oczami pełnymi szczęścia,
ale nic nie widzę,
jakby światłość
wzrok mi zaciemniła.
I choć to może zuchwałość:
kocham twój obraz we mnie.

W szeroko otwartych ramionach ciszy
spełniamy się wciąż łaską miłości.

Reklamy

One thought on “Natalii (III)

  1. telemach@pilitsidis.pl

    Natalii iv

    Olśniewający widok
    W środku pochmurnego dnia
    żarząca się perła
    Gdyby nie ty
    gdyby nie ten odblask
    na twoich włosach
    prawie dotykiem
    wyczuwalny na odległość
    powiew jaśminu
    kto wie
    Przytulony do ciebie
    byłbym prawie
    w niebie twoich błękitów
    W źrenicy oka
    jeszcze jednym obrazem
    szmaragdowej ciszy

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s