Natalii (V)

Olśniewający widok
w środku pochmurnego dnia,
żarzącą się perła.

Gdyby nie ty
i ten zwiewny odblask
na twoich włosach,
prawie dotykiem
wyczuwalny jaśmin,
to kto wie.

Przytulony do ciebie
byłbym prawie
śladem w niebie kroków,
znowu źrenicą dla obrazu
szmaragdowej ciszy ulic.

Telemach Pilitsidis

Advertisements

One thought on “Natalii (V)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s