Bez wyboru

Później kto wie…
Okrzepłe w czasie słowa
stracą pierwotny sens,
hałaśliwy wydźwięk.

To co pozostanie-
oida ouden eidos.
Jeszcze z głębi zmierzch
lawiruje,
z braku możliwości wyboru,
między życiem
i śmiercią.

Telemach Pilitsidis

Advertisements

One thought on “Bez wyboru

  1. telemach @pilitsidis.pl

    Kot?

    To już nie kot
    jeśli bez głowy
    A bez ogona ?
    jakoś trudno wyobrazić
    ofiarę czyjegoś żartu
    gdy z kota
    uczynił „ko”
    bez „t” na końcu
    Jakby OM mantry
    drwiące z umysłu
    człowieka
    Wibrujące w nas samych
    pustym dźwiękiem
    wyrosłym
    między sylabami
    przywołujące pamięć
    miauczenia
    do głosu zewnątrz
    po fakcie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s