Na urodziny K.

Czas i miejsca Twoje tak bardzo jasne,
Że biorę z nich jedynie światłość rzeki,
Kroków radosne echo, głos niedaleki
Tych nocy, w których czystej toni zasnę.

I ze słów Twoich w księgach uniesienia
Splatam chwile niby wieńce z kwiatów,
Tańczę w rytm najlepszego ze światów
Z troską i bólem w wirze zapomnienia.

Dla Ciebie również słowa, znaki i cienie
Bezsenny czas za powiek nocną storą.
Niepokój i lęki, z których się znów biorą
Tęsknoty będące jutra przeznaczeniem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s