Sława Śląska ( marzenie o lecie)

Ona
jedna kropla blasku
w zapachu sosnowego igliwia
i w promieniach liści
z rosą świtu.

Ona
w szeleście czasu
krystaliczna pieśń dnia
w wesołym rozgardiaszu plaży
ze słonecznego jutra.

Ona
jak skóra
polnego kamienia
z dźwiękiem jasnego wspomnienia.

Telemach Pilitsidis

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s