Buddystom jest lżej

W nagłym czasu okamgnieniu
ktoś rodzi się i ktoś odchodzi.
Niczym powracające cienie
które rodzą się ze światłem
i ze światłem znikają

Jedni śmieją się gdy inni płaczą
ale najszczęśliwsi są Ci
którzy nigdy się nie urodzili
bowiem jako Oświeceni
nie muszą wracać do swojej
niedoskonałej formy

Telemach Pilitsidis

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s