Długa noc

Dłuższa niż zwykle,
bardziej niepokojąca.
Neurony mózgu
nie identyfikują się z nogami,
przestają działać.

I ten dotkliwy ból
paraliżuje zmysły we mnie
i poza mną.
Rozproszony w przestrzeni,
która teraz trudno mi umiejscowić.

Idę jak pielgrzym
w kamienny sen bez końca.

Telemach Pilitsidis

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s