W locie

Czarny kruk
nawet w przyziemnym locie
przywodzi z sobą obrazy śmierci.

W takich chwilach przeczuwam
że to nie Bóg jest stroną w sporach z naturą.

I tylko ja prowadzę z mistyką życia
niekończącą się dyskusję
o kilka dodatkowych oddechów
o wyczuwalne tętno krwi
i codzienny poemat serca.

Annas

 

Reklamy

1 komentarz do “W locie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s