Nie tylko teatr

Carlos Fuentes w krótkim wywodzie o cierpieniu i nadziei:
„Rewolucja jest wciąż ta sama”- zdaniem mądrego Latynosa
zmieniają się dekoracje, bliższe i dalsze tło, aktorzy
i ich wcielenia. Ten sam głos, mimika wizjonerów z Ayala,
płonącego Jana Palacha,tych,którzy wczoraj nie krzyczeli.

Role i rytuały podobne.Taka sama gra przygodnych statystów,
którzy niby przypadkiem, pomyłkowo, mogą wtargnąć na scenę
i zagrać w tym teatrze mały epizod albo całą rolę życia.
Potem ich kamienne spojrzenie ożywia umierającą pamięć,
ucisza wściekłość nowych sądów, policjantów i żołnierzy.

W porze antraktów palenie najnowszych apeli i manifestów,
histeria dziwek z mediów, podszepty zdrajców i szpicli,
spisywanie zeznań, zatrzymania przy plądrowaniu mieszkań.
Nieznani sprawcy mordują Pancho Villę i Sylwestra Zycha,
tego, który jest jeszcze dzieckiem lub się nie urodził.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s