Romowie i Papusza

W licznych wywiadach po premierze  „Papuszy” Krzysztof Krauze i jego żona Joanna Kos-Krauze podkreślają, że zrobili film nie tylko o niezwykłejj poetce, uznawanej za jedną z najwybitniejszych Polek, ale również o Romach, z których życzliwością ,nawet przyjaźnią spotkali się podczas kręcenia zdjęć w Olsztynie, Ełku czy Ostródzie.Przypominają też o wiekach koegzystencji Polaków i Romów, które obfitowały w wydarzenia przynoszące nam powody do dumy jak i do wielkiego wstydu.

 

Romowie wywodzą się z Indii i pierwsze wzmianki o ich obecności na ziemiach polskich pochodzą z 1401 roku; Polska była krajem tolerancji, przyjmowała Romów  uciekających przed prześladowaniami na Bałkanach i Wyspach Brytyjskich. W drugiej połowie XVIII wieku uniwersał Komisji Obojga Narodów zapewniał Romom prawa obywatelskie,, gdy  w tym samym czasie byli w innych częściach Europy sprowadzani do roli niewolników.Najbardziej tragiczny okres w ich dziejach to II wojna światowa;  byli zamykani w gettach, obozach, stali się ofiarami rzezi wołyńskiej, z której ocalała m.in Papusza.Romowie nazywają ten okres Porajmos (Pochłonięcie) i mogło ich zginąć ok.300 tys.(niektóre źródła mówią o 500tys.) Po wojnie nie zaprzestano nękać Romów, a w Polsce w 1964 roku SB i milicja sprawnie przeprowadziły akcję Wielki Postój zmuszając ich do porzucenia taborów i osiadłego trybu życia.i doszło do pogromów w Koninie, Oświęcimiu czy 20 lat temu w Mławie. Ostatnie wydarzenia: atak na zespół romski w Ciechocinku, próby tworzenia gett w Czechach, wysiedlanie Romów na wysypiska śmieci w Rumunii wskazują, że w krajach UE nie przestrzega się elementarnych praw tego narodu, co zresztą potwierdza komisarz UE ds.sprawiedliwości i praw podstawowych Viviane Reding.Dzieło małżeństwa Krauzów może być ważnym głosem na rzecz tolerancji, próbą poznania i  zrozumienia osobliwej kultury Romów.

Autor książki „Cyganie polscy” Jerzy Ficowski uciekając przed knowaniami UB schronił się w 1948 roku w taborze romskim zmierzającym w stronę Gorzowa. W nim poznał „słowika Romów” Papuszę, czyli Bronisławę Wajs i namówił ją do zapisywania poezji, która-niczym dar od natury, Boga- wciąż pojawiała się w tym, co mówiła, śpiewała.On też uczynił ją szczęśliwą, bo uwierzyła w swój talent i nieszczęśliwą ,gdyż wciąż była obca  dla Polaków i stała się obca dla Romów, bowiem ośmieliła się nauczyć pisać i czytać, współpracowała z „gadjo”-obcymi i zdradziła im tajemnice ich języka i ,zwyczajów.

Reklamy

2 thoughts on “Romowie i Papusza

  1. Maria Korzeń zielarka

    Mam książkę Ficowskiego.
    Bardzo , bardzo dziękuję za ten artykuł.
    Wiele faktów nie znałam
    Pozdrawiam Pana ,Marysia
    Bedę do Pana częściej zaglądać.Tyle od Pan można się nauczyć choć jestem już stara.

    Odpowiedz
  2. Angie

    Słyszałam wiele o tym filmie; czas go obejrzeć.
    Świetny blog, jestem pod niemałym wrażeniem. A weszłam tu, gdy zobaczyłam na zdjęciach Głogów. Mieszkam w okolicy! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s