Krótkie wiersze (2)

Wiosna, biel przebiśniegów

Zaprasza do domu z nieśmiałością pierwszych
przebiśniegów, rozważnym fioletem krakusów.
Przyszłość jest nadzieją, lecz na szczęście
nie wie do końca, co będzie jutro, pojutrze.
Dopomina się ciekawości, zdumienia, oparcia
wzroku na niezwykłym, które jest zwykłym;
ot, na grządce zgodnie dziobią dwie sroki.

Wiosenne światło ( z Wang Wei)

Wierzby płaczące wzdłuż rzeki, smugi dymu,
w ciepłym powietrzu drga wiosenne światło.
Ścieżki kroków i głosów poruszają nawet
pąki nadciągających od zachodu obłoków.

Obudzona wiosną

Najczęściej milczę, co tłumaczenia liryce
nie wymaga, gdybym nie przebudził właśnie
śpiącą przy mnie, we mnie i tak nietykalną,
z którą byłem we śnie, śniąc, że nie zasnę
leżąc w pościeli męski i słaby, naiwnie nago.

Copyright by marek Sienkiewicz, 2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s